Od kampanii dopłat 2026 wchodzi w życie nowa definicja aktywnie prowadzącego gospodarstwo. To efekt zmian w zasadach przyznawania dopłat bezpośrednich, które mają uszczelnić system i skierować środki do rolników faktycznie prowadzących działalność gospodarczą. Nowe przepisy zaczną obowiązywać już od 15 marca 2026 r., czyli przy rozpoczęciu naboru w ARiMR.
Co oznacza “aktywny rolnik”?
Zgodnie z projektem rozporządzenia ministerstwa rolnictwa, aby zostać uznanym za aktywnego rolnika i uzyskać dostęp do dopłat bezpośrednich, rolnik będzie musiał wykazać czynne prowadzenie działalności rolniczej. Do tej pory status taki był w wielu przypadkach nadawany automatycznie — teraz będzie trzeba go udokumentować.
Dwa alternatywne progi do spełnienia
Rolnik, który chce udowodnić aktywność rolniczą, będzie miał do wyboru jedną z dwóch możliwości:
- Koszty bezpośrednie ≥ 500 zł/ha — koszty poniesione na produkcję rolniczą (np. zakup materiałów siewnych, nawozów, usług rolniczych, wynagrodzenia pracowników, ubezpieczenia upraw).
- Przychody ≥ 370 zł/ha — przychody ze sprzedaży produktów rolnych przypadające na 1 ha użytków rolnych.
Ważne: nie trzeba spełniać obu progów jednocześnie — wystarczy osiągnąć przynajmniej jeden z nich.
Co można, a czego nie można zaliczyć do kosztów?
Ministerstwo przygotowało katalog kosztów, które będą mogły zostać uznane przy obliczaniu progu 500 zł/ha.
Do wydatków zaliczają się m.in.:
- środki do produkcji rolnej (nasiona, nawozy, środki ochrony roślin),
- usługi rolnicze (np. siew, orka, koszenie),
- wynagrodzenia pracowników i umowy zlecenia,
- czynsze dzierżawne,
- składki ubezpieczeniowe upraw.
Nie wlicza się do tego m.in. paliwa rolniczego — ważne przy planowaniu kosztów.
Jak udokumentować aktywność?
Dla celów ARiMR podstawową dokumentacją będą:
- faktury VAT i VAT-RR potwierdzające wydatki,
- faktury oraz potwierdzenia wpływów na rachunek bankowy dokumentujące sprzedaż produktów rolnych,
- umowy kupna-sprzedaży z dowodem płatności.
Kluczowe jest, by dokumenty były prawidłowe, opłacone i zgodne z ewidencją gospodarstwa.
Kto może być uznany za aktywnego tylko „z automatu”?
Nowy system przewiduje wyjątki — pewne grupy gospodarstw nie będą musiały składać dokumentów by udowodnić aktywności. Mogą to być m.in.:
- gospodarstwa z obsadą zwierząt przekraczającą określony pułap DJP na ha,
- członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz grup producentów,
- rolnicy korzystający z określonych dopłat (np. ekoschematy, płatności PROW),
- młodzi rolnicy i beneficjenci wcześniejszych instrumentów wsparcia,
- rolnicy, którzy w 2025 r. otrzymali dopłaty bezpośrednie poniżej określonego progu kwotowego — traktowani są przejściowo jako aktywni.
Według szacunków ministerstwa, ta grupa może obejmować nawet około 600 tys. gospodarstw, które nie będą musiały wykazywać kosztów ani przychodów w 2026 r.
Dlaczego ministerstwo to wprowadza?
Celem zmian jest:
- ograniczenie dopłat do firm czy osób, które nie prowadzą faktycznej produkcji rolnej,
- uszczelnienie systemu dopłat i lepsze skierowanie środków do gospodarstw aktywnie produkujących,
- dostosowanie zasad do wymogów unijnych związanych z pojęciem active farmer.
Warto podkreślić, że podobne zasady dotyczące aktywności rolniczej obowiązują również w innych krajach członkowskich UE; tam, by uzyskać dopłaty, konieczne jest wykazanie minimum produkcji lub udziału przychodów z działalności rolnej.
Co to oznacza dla polskich gospodarstw?
Dla wielu gospodarstw — szczególnie mniejszych — nowe progi będą wyzwaniem organizacyjnym. Rolnicy powinni jak najwcześniej uporządkować dokumentację kosztową i sprzedażową, by mieć pewność, że spełnią progi 500 zł/ha lub 370 zł/ha, jeśli nie kwalifikują się do automatycznego uznania za aktywnych.
